Imię i nazwisko
Lokalizacja
WWW

  • Środa, 30 maja 2012

    • 23:49

      Zawsze nie znosiłam pisania streszczeń!!!!

    • 21:36

      Mmmm truskawki!

  • Wtorek, 29 maja 2012

    • 12:39

      Ostatni. I koniec. Słowa klucze na najbliższy miesiąc, zdaje się.

  • Wtorek, 22 maja 2012

    • 18:51

      Jeżu, jeżu, jeżu jaaaaaaaaaaaak mnie okropnie boli głowa. Od natłoku dylematów, jak sądzę. I nie widać światełka w tunelu.

  • Piątek, 18 maja 2012

    • 22:24

      Na koniec PRZEokropnego dnia - chyba się zakochałam :D A na pewno - popłakałam się ze śmiechu ;)

  • Wtorek, 15 maja 2012

    • 01:49

      Ja to jednak jestem głupia. Było wygarnąć! Ojj jak wygarnąć! A nie przepraszać..

  • Poniedziałek, 14 maja 2012

    • 13:37

      Ehh, back to hell. Cóż za złośliwa bestia. A było tak miło.

    • 10:49

      [^zarzyczka] Ja wiedziałam, że ta praca nie wpływa mi na zdrowie, ale nie spodziewałam się, że wywoła takie kontuzje :D

  • Sobota, 12 maja 2012

    • 23:34

      Rety, rety, rety, jak boli :( Nie chcę do dochtoraaaa

  • Środa, 9 maja 2012

    • 00:51

      Ehhh co za widoki przed spaniem.. Coś jest na rzeczy z tym rocznikiem '77, ewidentnie coś jest :D

  • Wtorek, 8 maja 2012

    • 01:18

      O tej porze to tylko TAMTEN maj. Też bywał zimny... I znów - gdzie to się podziało...?

  • Niedziela, 6 maja 2012

    • 21:40

      To była dłuuuga niedziela. Kawy.

  • Piątek, 4 maja 2012

    • 22:51

      Khym khym..No dopsz,więc może jednak pomysł zbierania szpinaku przy deszczu i burzy nie był taki najlepszy..

    • 14:16

  • Poniedziałek, 30 kwietnia 2012

    • 14:27

      Konwalia, dalia, róża... BEZ!

  • Poniedziałek, 23 kwietnia 2012

    • 19:05

      OMG, mam jablko, które smakuje jak stary, dobry tymbark jabłko-mięta. Mmmmm...

  • Niedziela, 22 kwietnia 2012

    • 16:17

      Oraz: jak ktoś w dzisiejszych czasach nie ma ŻADNEGO telefonu to chyba jednak jakieś podejrzane ;>

    • 16:17

      Nie, no po prostu uwielbiam, jak ktoś mnie bez mojej wiedzy do czegoś zobowiązuje.

  • Sobota, 21 kwietnia 2012

    • 22:01

      I.... 100 :(

    • 18:24

      Burza. Pierwsza w tym sezonie :)

    • 15:20

      Hmmm, a może by tak przed przyszłą wiosną wytępić wszystkie brzozy w okolicy? I topole? ;> Bo teraz to już za późno..

  • Wtorek, 17 kwietnia 2012

    • 19:46

      Chorobo, prosz cię, nie wracaj. Trzymaj się z daleka. Mam duuuużo pracy i nie chcę cię tu!

  • Czwartek, 12 kwietnia 2012

  • Poniedziałek, 9 kwietnia 2012

    • 21:36

      I chociaż... to też i jakiś taki nieprzyjemny niepokój :(

    • 21:34

      Całkiem przyjemny dzień za nami, a tu teraz przyszedł jakiś taki smuteczek. Mimo, albo może właśnie dlatego.

  • Sobota, 7 kwietnia 2012

    • 22:45

      Nie ma to jak święta z antybiotykiem...

  • Czwartek, 29 marca 2012

    • 18:31

      Czasem się jeszcze dziwię, jak to się dzieje że muzyka wyciąga tak dawne wspomnienia.

  • Środa, 28 marca 2012

    • 22:55

      [^zarzyczka] Noł noł noł nie teeeen :( Ten drugi :(

    • 21:32

      Oraz: niech ten mail wreszcie przyjdzie :( :(

    • 21:31

      Wieczorna matematyka: trzecia kawa = -1 do bólu głowy, +1 do tempa pisania, +1 do bezsennej nocy i + milion do smaku.

  • Poniedziałek, 26 marca 2012

    • 21:17

      #zallegro "Sukienka ma ozdobne marszczenia z przodu co sprawia że demaskuje wszystkie niedoskonałości figury" Bo dobra reklama to podstawa!

  • Niedziela, 25 marca 2012

    • 23:33

      Scenariusz przepadł... Skąd wziąć nowy. Znów improwizacja? Nie potrafię :(

    • 22:41

      Przyjemny akcent na koniec przeokropnego dnia. Chociaż tyle.

  • Piątek, 23 marca 2012

  • Środa, 21 marca 2012

    • 23:11

      W tym właśnie momencie zachciało mi się lodów sprzedawanych w sklepiku na rogu w mieście P. I to bardzo. I co tu zrobić...

  • Wtorek, 20 marca 2012

    • 15:12

      [^zarzyczka] Plany wykonane. Nawet z nawiązką. Ale uff jaka jestem zmęczona.

    • 01:13

      Ależ mię gugiel zaskoczył na dobranoc. Ale że to już dziś ta wiosna? No to super, bo plany na dzisiejszy dzień mam iście wiosenne ;)

  • Poniedziałek, 19 marca 2012

    • 21:44

      A dziś tak. Przyczepiło się nie wiem skąd i trzyma mocno :D

  • Piątek, 16 marca 2012

    • 18:44

      Prawda chodzi w zakamarkach tłumów miast...

    • 17:23

    • 17:07

      Jakieś przesilenie wiosenne. Źle i smutno. Smutno i źle. Niech ktoś coś zrobi.

  • Wtorek, 13 marca 2012

  • Wtorek, 6 marca 2012

    • 22:32

      Ależ mię coś łupło w krzyżach. Starość, ehh starość. I brak porządnego biurka :>

  • Czwartek, 1 marca 2012

    • 23:16

      Bye bye blackbird...

  • Czwartek, 23 lutego 2012

  • Środa, 22 lutego 2012

    • 23:16

      Od razu przed oczyma TAMTEN dzień TAMTYCH wakacji.. Gdzie się podziało to co wtedy..

  • Środa, 15 lutego 2012

    • 13:24

      Hmmm jak tak patrzę na ten śnieg po kolana to już chyba wolałam te 20 stopni mrozu. :( No dobra, 15.

  • Niedziela, 12 lutego 2012

  • Sobota, 11 lutego 2012

    • 11:45

      Oh, my dear life, where are you going to?

  • Piątek, 10 lutego 2012

    • 17:29

      Rety, rety, rety, rety, dlaczego już tak późno, a ja znów nic a nic.. :( I do tego boli głowa :((

  • Czwartek, 9 lutego 2012